Zapytaj odwiedzających kolarzy, który podjazd najbardziej chcą przejechać na Costa Blanca, a Coll de Rates niemal zawsze znajdzie się wysoko na liście. Zasłużył na swoją reputację, ale spokojniejsza droga w kierunku Sierra de Bèrnia pokazuje zupełnie inną stronę regionu. Połączenie obu podjazdów daje pełny dzień równej wspinaczki, małych wiosek, zmieniających się krajobrazów i szerokich widoków na Morze Śródziemne.

Otoczenie

Zostawiając wybrzeże za sobą

Jedną z największych przyjemności jazdy w okolicach Jávei i północnej Costa Blanca jest szybkość, z jaką zmienia się krajobraz. Przy morzu drogi prowadzą przez nadmorskie miejscowości, wille wakacyjne i znajome śródziemnomorskie otoczenie. Wystarczy skręcić w głąb lądu, aby ruch stał się mniejszy, góry zbliżyły się do trasy, a wokół pojawiły się tarasowe pola, migdałowce, gaje pomarańczowe i winnice.

Vall de Pop leży w samym sercu tej jazdy. Miejscowości takie jak Xaló, Alcalalí i Parcent pozostają mocno związane z rolniczą tradycją doliny. Turystyka rowerowa stała się ważną częścią lokalnej gospodarki, ale okolica nie straciła własnego charakteru. Jedziesz przez prawdziwe wsie, obok rodzinnych gospodarstw i drogami, które od pokoleń łączą tutejsze społeczności.

Ten lokalny charakter ma znaczenie. Coll de Rates i Bèrnia są pamiętane nie tylko ze względu na nachylenie. Liczą się również spokojne drogi pomiędzy podjazdami, zapach sosny i cytrusów, jasne wapienne grzbiety oraz kawiarnie, w których spotykają się kolarze przed powrotem w góry.

Podjazd pierwszy

Coll de Rates od strony Parcent

Klasyczny podjazd zaczyna się w pobliżu Parcent i prowadzi drogą w kierunku Tàrbena. Dokładne liczby nieznacznie różnią się w zależności od miejsca rozpoczęcia i zakończenia pomiaru GPS, ale uznawany odcinek ma około 6,5 kilometra, daje mniej więcej 350 metrów przewyższenia i średnio około 5% nachylenia. Przełęcz znajduje się na wysokości mniej więcej 625 metrów nad poziomem morza.

DystansOkoło 6,5 km od Parcent
Średnie nachylenieOkoło 5%, ze stromszymi fragmentami pod koniec
PrzewyższenieOkoło 350 metrów
CharakterRówny, rytmiczny i idealny do kontrolowanej wspinaczki

Na papierze te liczby nie wyglądają groźnie. Właśnie dlatego podjazd jest tak popularny wśród bardzo różnych kolarzy. Jest wystarczająco wymagający, aby poczuć prawdziwą górską jazdę, ale rzadko zmusza do walki z rowerem. Przy rozsądnym przełożeniu większość sprawnych amatorów może znaleźć swój rytm i cieszyć się drogą zamiast jedynie próbować ją przetrwać.

Początek jest łagodny i właśnie tutaj wielu rowerzystów popełnia pierwszy błąd. Nogi są świeże, nachylenie wydaje się łatwe, a przed nami często jedzie ktoś, kogo chciałoby się dogonić. Lepiej zachować cierpliwość. Pierwszy kilometr warto wykorzystać na znalezienie naturalnej kadencji i spokojnego oddechu.

Wraz ze wzrostem wysokości kolejne zakręty otwierają widok na dolinę. Wiosną zbocza potrafią być zaskakująco zielone. Później krajobraz staje się suchszy i bardziej surowy, a szare skały wyraźnie odcinają się od intensywnie niebieskiego nieba.

Na drodze

Dlaczego Coll de Rates tak dobrze się podjeżdża

Środkowa część Coll de Rates jest wyjątkowo równa. Zakrętów jest wystarczająco dużo, by droga pozostawała ciekawa, ale nachylenie rzadko niszczy rytm. Z tego powodu podjazd upodobały sobie profesjonalne zespoły, grupy treningowe i kolarze szukający powtarzalnego testu formy.

Można jechać go na wiele sposobów. Mocny zawodnik wykorzysta trasę do długiego wysiłku progowego. Grupa na wakacjach może utrzymywać tempo rozmowy i spotkać się na szczycie. Inni wracają kilka razy podczas obozu, porównując tempo, tętno lub moc. Żaden z tych sposobów nie jest bardziej właściwy. Siła tego podjazdu polega na tym, że każdy może przeżyć go po swojemu.

Górna część jest nieco poważniejsza. Droga staje się bardziej odsłonięta, a krótkie fragmenty osiągają około 7 lub 8%. Nie są długie, ale pojawiają się na tyle późno, by ukarać osoby, które zaatakowały na początku. Kolarze oszczędzający siły mogą tu przyspieszyć, natomiast pozostali zaczynają szukać lżejszego przełożenia.

Blisko szczytu pojawia się znany znak Coll de Rates. Stał się jednym z najczęściej fotografowanych kolarskich miejsc w regionie. Przełęcz nie jest wysoka w porównaniu z Alpami, ale dotarcie na nią daje prawdziwą satysfakcję. Poniżej otwiera się Vall de Pop, a droga biegnie dalej w bardziej surowe góry wokół Tàrbena.

Zjazd

Szybki, płynny i wymagający szacunku

Zjazd w kierunku Parcent jest jednym z najprzyjemniejszych fragmentów trasy. Nawierzchnia jest zwykle dobra, a zakręty łatwe do odczytania, co szybko buduje pewność siebie. Ta pewność nie powinna jednak zmienić się w lekkomyślność.

Coll de Rates jest popularny wśród kolarzy, kierowców i motocyklistów. Prędkość należy kontrolować przed zakrętem, a nie dopiero w jego środku. Nie ma również powodu do przekraczania osi jezdni. Po deszczu przy krawędziach mogą zbierać się kamyki i piasek. W chłodne zimowe poranki zacienione fragmenty bywają wilgotne, nawet gdy reszta drogi jest już sucha.

Lokalna zasada: dobrego zjazdu nie mierzy się poziomem ryzyka. Płynne hamowanie, czytelny tor jazdy i miejsce na nieprzewidziane sytuacje pozwolą całej grupie bezpiecznie dotrzeć do kolejnego podjazdu.
Podjazd drugi

Droga z Xaló w kierunku Bèrnii

Po Coll de Rates charakter jazdy wyraźnie się zmienia. Słynny podjazd często przyciąga wielu rowerzystów, podczas gdy drogi w kierunku Sierra de Bèrnia są zwykle spokojniejsze i bardziej wiejskie. Z okolic Xaló trasa stopniowo opuszcza winnice oraz tarasowe pola i zbliża się do skalistego grzbietu.

W zależności od dokładnego początku i końca podjazd ma mniej więcej 10–12 kilometrów i około 430 metrów przewyższenia. Średnie nachylenie jest umiarkowane, zwykle 3,5–4,5%, ale sama średnia nie oddaje charakteru tej drogi.

DystansOkoło 10–12 km z okolic Xaló
Średnie nachylenieOkoło 3,5–4,5%, zależnie od punktu końcowego
PrzewyższenieOkoło 430 metrów
CharakterDłuższy, bardziej nieregularny i spokojniejszy niż Coll de Rates

Bèrnia nie jest jednym nieprzerwanym stokiem. Łatwiejsze odcinki przeplatają się z krótkimi rampami, które wymagają wczesnej zmiany biegu i kontrolowanej reakcji. Zmiany nachylenia utrudniają trzymanie idealnej kadencji, ale jednocześnie sprawiają, że jazda jest bardziej odkrywcza. To droga, którą trzeba czytać, a nie jedynie gonić za liczbami.

Górski charakter

Podjazd, który nagradza cierpliwość

Dolna część trasy prowadzi przez wiejskie okolice Xaló. Początkowo nachylenie jest tak łagodne, że można zastanawiać się, czy podjazd już się rozpoczął. To zachęca do zbyt mocnej jazdy, szczególnie po postoju na kawę albo spokojnym odcinku przez dolinę.

Droga stopniowo staje się trudniejsza w miarę zbliżania do gór. Zamiast utrzymywać jeden stały wysiłek, trzeba reagować na teren. Po krótkiej stromszej rampie może pojawić się płaski fragment, na którym można odzyskać oddech bez całkowitej utraty tempa.

Wyżej winnice i drzewa owocowe ustępują sosnowemu lasowi, skalistym zboczom i coraz szerszym widokom. Sierra de Bèrnia wznosi się ostro ponad drogą i tworzy zaskakująco dziką atmosferę jak na góry leżące tak blisko wybrzeża. Z wybranych punktów krajobraz otwiera się w stronę Calpe, Morza Śródziemnego i charakterystycznego profilu Peñón de Ifach.

Właśnie tutaj podjazd daje największą satysfakcję. Nie chodzi wyłącznie o dotarcie do szczytu lub zaliczenie kolejnego segmentu. Na stosunkowo krótkim dystansie droga prowadzi przez kilka różnych krajobrazów, a nadmorskie miasta momentami wydają się znacznie bardziej odległe niż w rzeczywistości.

Cierpliwość jest najlepszą strategią. Na Coll de Rates można wybrać bieg i przez dużą część podjazdu trzymać jeden rytm. Bèrnia zadaje mniejsze, ale częstsze pytania. Czy mocniej przejechać kolejną rampę, czy wcześniej zredukować? Czy odpocząć na płaskim odcinku, czy utrzymać nacisk? Podczas długiego dnia zazwyczaj najlepsza jest odpowiedź pozostawiająca siły na powrót.

Planowanie trasy

Nie każda trasa przez Bèrnię jest taka sama

Przeglądając trasy w internecie, trzeba pamiętać, że nazwa Bèrnia może oznaczać kilka zupełnie różnych dróg. Podejście od strony Xaló jest najlepszą opcją na klasyczny dzień szosowy połączony z Coll de Rates. Jest widokowe, zróżnicowane i wymagające, ale nie ekstremalne.

Strona od Pinos jest bardziej nieregularna. Ogólne średnie nachylenie wygląda umiarkowanie, lecz poszczególne rampy są znacznie stromsze, a nawierzchnia może być bardziej szorstka. Istnieje również ekstremalny podjazd nazywany Bèrnia Bis od strony Altea la Vella. Znajdują się tam odcinki przekraczające 20% i jest to specjalistyczne wyzwanie, a nie zwykłe przedłużenie opisywanej trasy.

Na mapie wszystko może wyglądać prosto, lecz na rowerze różnice są ogromne. Kierunek jazdy, nawierzchnia, pogoda i poziom grupy mają znaczenie. Właśnie dlatego lokalne planowanie trasy jest cenniejsze niż ślepe podążanie za najpopularniejszym plikiem GPS.

Cały dzień

Jak trudne jest połączenie Coll de Rates i Bèrnii?

Odpowiedź zależy od miejsca startu. Początek w okolicy Xaló lub Parcent pozwala stworzyć zwartą górską trasę. Wyjazd z Jávei, Calpe, Benissy albo innej nadmorskiej bazy dodaje sporo kilometrów i falistego terenu przed głównymi podjazdami oraz po nich.

Dla wielu odwiedzających pełna pętla będzie miała od 80 do 120 kilometrów, a całkowite przewyższenie może łatwo przekroczyć 1500 metrów. Same podjazdy nie są ekstremalne, lecz liczy się skumulowany wysiłek. Upał, wiatr i droga powrotna w stronę wybrzeża potrafią sprawić, że ostatnia godzina będzie znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładano.

Kompaktowy mechanizm 50/34 z kasetą 11-30, 11-32 lub 11-34 będzie praktycznym wyborem dla większości amatorów. Mocniejsi kolarze mogą preferować ciaśniejsze zestopniowanie, ale lżejsze przełożenie daje więcej możliwości na nieregularnych rampach Bèrnii i pomaga zachować nogi podczas długiego dnia.

Nowoczesne opony szosowe o szerokości 28 mm zapewniają dobry komfort i przyczepność. Warto mieć dwie butelki, podstawowy zestaw naprawczy i lekką kamizelkę przeciwwiatrową. Nawet podczas ciepłego dnia nad morzem połączenie potu, cienia i prędkości może sprawić, że górskie zjazdy będą zaskakująco chłodne.

Jedzenie i pora dnia

Paliwo, woda i najlepszy moment na jazdę

W kilku miejscowościach doliny znajdują się kawiarnie i sklepy, ale nie warto zakładać, że będą otwarte dokładnie wtedy, gdy ich potrzebujesz. Należy zabrać wystarczająco dużo jedzenia i zacząć jeść wcześnie. Mała przekąska przed pierwszym podjazdem daje znacznie więcej niż czekanie na gwałtowny spadek energii.

W ciepłych warunkach dwie butelki powinny być minimum. Doliny w głębi lądu mogą być wyraźnie gorętsze niż wybrzeże, szczególnie gdy na dolnych zboczach nie ma wiatru. Xaló i Parcent są naturalnymi miejscami na kawę, choć zbyt długi postój przed drugim podjazdem może sprawić, że nogi staną się zaskakująco ciężkie.

Zima jest popularna wśród przyjezdnych zespołów, ponieważ temperatury w ciągu dnia są często komfortowe, choć poranki i zjazdy bywają chłodne. Wiosna przynosi bardziej zielony krajobraz i dłuższe dni. Latem trzeba ruszać wcześnie, unikając największego upału, natomiast jesień często oferuje ciepło, spokojniejsze drogi i doskonałą widoczność.

Dlaczego warto?

Dwa podjazdy i dwie strony Costa Blanca

Coll de Rates oferuje klasyczne doświadczenie: dobry asfalt, stałe nachylenie, szerokie widoki na dolinę i poczucie jazdy po drodze używanej przez zawodowe zespoły oraz kolarzy z całego świata.

Bèrnia dodaje coś innego. Jest spokojniejsza, bardziej zróżnicowana i odrobinę bardziej przygodowa. Droga przechodzi od rolniczego krajobrazu przez sosnowy las do surowych wapiennych gór, po czym otwiera długie widoki w stronę Morza Śródziemnego.

Razem oba podjazdy pokazują, dlaczego kolarstwo szosowe w tym regionie oznacza znacznie więcej niż ciepłą pogodę. Jeden jest dopracowany i kultowy, drugi wiejski i mniej przewidywalny. Małe miejscowości, drogi łączące podjazdy, postoje na kawę i zmieniający się krajobraz zmieniają dwie znane nazwy w kompletny dzień na rowerze.

W Never Just a Ride nie wierzymy, że najlepsze dni powstają przez jak najszybsze łączenie znanych segmentów. Kierunek jazdy, tempo grupy, pogoda i właściwy moment na postój tworzą całe doświadczenie. Coll de Rates i Bèrnię można przejechać jako mocny trening albo spokojną eksplorację Vall de Pop. Obie wersje mają sens.

Najważniejsze, aby zachować wystarczająco dużo energii, by podnieść wzrok znad kierownicy, ponieważ na tej trasie krajobraz jest równie pamiętny jak podjazdy.

Praktyczne pytania

Najczęstsze pytania o Coll de Rates i Bèrnię

Czy średniozaawansowany kolarz może przejechać oba podjazdy?

Tak, o ile długość całej trasy odpowiada jego normalnemu dystansowi i doświadczeniu w górach. Standardowe podjazdy nie są ekstremalnie strome, ale cały dzień może być długi i wymaga rozsądnego tempa.

Który podjazd najlepiej przejechać jako pierwszy?

Zależy to od miejsca startu, wiatru i poziomu grupy. Coll de Rates często jedzie się najpierw, ponieważ równy profil ułatwia kontrolowanie początkowego wysiłku, ale lokalną trasę można ułożyć w obu kierunkach.

Czy droga przez Bèrnię jest tym samym co Bèrnia Bis?

Nie. Standardowa droga od strony Xaló to przystępny i zróżnicowany podjazd górski. Bèrnia Bis jest ekstremalną wspinaczką z nachyleniami powyżej 20%, przeznaczoną wyłącznie dla bardzo doświadczonych kolarzy.

Czy można przejechać tę trasę z przewodnikiem z Jávei?

Tak. Never Just a Ride może włączyć oba podjazdy do prowadzonej wycieczki lub pełnych wakacji rowerowych, dostosowując dystans i tempo do grupy.